Szpital rzeczy ładnych

Szpital rzeczy ładnych

SZPITAL RZECZY ŁADNYCH na motywach PIGMALIONA George’a Bernarda Shaw’a – Teatr MIĘDZY WIERSZAMI

Było kilka powodów, dla których Teatr Między Wierszami podjął się realizacji z górą stuletniego tekstu irlandzkiego dramaturga. Jednym z najważniejszych była potrzeba przyjrzenia się początkom XXI wieku przez pryzmat dzieła powstałego na początku wieku XX, ale także stworzenie obrazu, który, w pewnym sensie, jest konsekwencją i kontynuacją myśli wywiedzionej z opowieści o niefortunnym zakładzie.
George Bernard Shaw napisał „Pigmaliona” w roku 1913. Opowiedział historię manipulacji zrodzonej z kaprysu dwóch miłośników języka, rozumianego jako zbiór prawideł i ściśle określonych dźwięków. Nauczenie wybranej osoby tych praw, oraz odpowiednie pokierowanie nią, stwarza tak naprawdę możliwość powołania do życia nowego człowieka, a w każdym razie kogoś, kogo można ukryć za językowym makijażem. Takiej operacji można dokonać w sześć miesięcy. Czy na pewno? Warto się założyć. I sprawdzić…
Odpowiednio skonstruowana fasada sprawia, że nowy człowiek staje się społecznie użyteczny bądź po prostu atrakcyjny towarzysko. Jeśli eksperyment się powiedzie, otwierają się drzwi do następnego. A potem do kolejnego i kolejnego… Najważniejsze, żeby wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującymi zasadami: osoba wybrana musi być przekonana, że to ona wybrała. Bo nic nie może się obyć bez naszej zgody, zgody wolnego człowieka. A wtedy dlaczego nie mielibyśmy skorzystać z możliwości przyjrzenia się lepszemu życiu przez dziurkę od klucza? A dlaczego nie mielibyśmy zgodzić się na wprowadzenie nas do lepszego życia? Najlepiej na zawsze. Każdy z nas potrzebuje szczęścia. I przewodnika w drodze do szczęścia…

Zdjęcie pochodzi z zasobów internetowych.